Zalesiańskie Towarzystwo Śpiewacze zdobywa „Wstęgę Solczy”

93
Chór Zalesiańskiego Towarzystwa Śpiewaczego na konkursie w Ejszyszkach na Litwie
Chór Zalesiańskiego Towarzystwa Śpiewaczego na konkursie w Ejszyszkach na Litwie

Jesienią 2016 roku Zalesiańskie Towarzystwo Śpiewacze świętowało okrągłe 20-lecie istnienia. Zespół przeszedł przez te lata ogromną przemianę – od niewielkiej grupy miłośników śpiewów z Taize, do prawdziwego chóru, potrafiącego zdobywać nagrody na międzynarodowych konkursach.

Pierwszą przygodę konkursową przeżyliśmy ponad rok temu i od tej pory co i raz to dzielnie walczymy o różne laury, co doskonale wzmacnia kondycję zespołu i przynosi nam ogromną satysfakcję. Ostatnio wybraliśmy się do Ejszyszek na Litwie, gdzie w dniach 10-11 czerwca 2017 roku odbywał się VI Międzynarodowy Festiwal Muzyki Chóralnej „O złotą wstęgę Solczy”. Jest to największa impreza muzyki chóralnej w rejonie solecznickim, która w bieżącym roku zgromadziła blisko 600 chórzystów z Litwy, Polski, Białorusi i Mołdawii. Do udziału w konkursie zgłosiło się 21 chórów, które rywalizowały w 5 kategoriach.

Z prawdziwą dumą chcę zakomunikować, że Zalesiańskie Towarzystwo Śpiewacze przywiozło z tego konkursu Brązową Wstęgę Solczy, którą zdobyliśmy w kategorii chórów dorosłych mieszanych. Nasz występ oceniało międzynarodowe jury, w skład którego weszli wybitni pedagodzy i znawcy muzyki chóralnej z Litwy, Polski i Rosji. Oprócz „Wstęg Solczy” przyznano także nagrodę główną, czyli Grand Prix – zdobył ją zasłużenie chór dziecięco–młodzieżowy „Lira” z białoruskiego Mińska.

Przy okazji występu konkursowego postanowiliśmy także odwiedzić Wilno, pełne pamiątek świadczących o polskiej historii tego miasta. Oprowadzała nas znakomita polska przewodniczka, która pokazała nam najważniejsze miejsca – takie jak domy, w których mieszkali Mickiewicz i Słowacki, wspaniałe kościoły, cmentarz na Rossie i na zakończenie – oczywiście, Ostrą Bramę ze słynnym wizerunkiem Matki Boskiej. Mieliśmy także okazję zobaczyć w oryginale pierwszy obraz Jezusa Miłosiernego, ten namalowany według wskazówek św. Faustyny przez Eugeniusza Kazimirowskiego. Jak przystało na poważny i zaangażowany chór, każde z tych miejsc ośpiewaliśmy stosowną pieśnią. Marszałkowi zaśpiewaliśmy „Pierwszą Brygadę”, były też psalmy i inne utwory sakralne z naszego repertuaru.

Wyjazd do Ejszyszek był dla nas okazją do zapoznania się z mieszkającymi na Litwie Polakami, którzy niezwykle serdecznie ugościli nas w swoich domach. Miarą tej gościnności jest to, że po kilku dniach pobytu każdemu z nas przybyło przynajmniej 2 kilogramy!

Podsumowując, wyjazd na Litwę okazał się wyjątkowo udany, zarówno z powodu zajęcia miejsca na konkursowym podium, jak też pod względem turystycznym, towarzyskim i – last but not least – kulinarnym.

Jan Sobolewski (bas)