„Dobro nigdy nie dosięgnie zła, gdyż pomiędzy dobrem a złem nie ma miejsca na nadzieję” – takimi słowami László Krasznahorkai magnetyzuje czytelnika od pierwszych stron swojej książki „A świat trwa”. Zaprasza nie tylko do czytania, ale przede wszystkim do doświadczania, w które trzeba wejść z cierpliwością i gotowością na intelektualny wysiłek.
Niewątpliwie jest to proza wymagająca i bezkompromisowa. Niezwykle długie zdania autora – jakby na przekór współczesnej potrzebie skrótu i uproszczenia – nie ułatwiają odkrycia jak wyjątkowa jest to lektura – narracja jest naprawdę gęsta, momentami przytłaczająca, lecz gdy czytelnik odnajdzie jej rytm, odkrywa jej prawdziwą wyjątkowość.
„A świat trwa, niewzruszony wobec wszystkiego co się w nim dzieje…” – ta myśl staje się osią całej książki. To paradoksalna wizja trwania w obliczu chaosu. Podroż przez ludzkie lęki i paranoje staje się jednocześnie podróżą w głąb współczesnej nicości i absurdu istnienia. Książka skupia się głownie na idei trwania świata pomimo jego wewnętrznej pustki i pozornego bezsensu. To zbiór dwudziestu jeden opowiadań, w których autor udowadnia, że świat funkcjonuje dalej, jakby ignorując jednostkę i jej dążenia. „Cisza mówi więcej niż jakiekolwiek słowa” – ta myśl podkreśla znaczenie tego, co niewypowiedziane, ukryte, obecne w milczeniu.
To książka trudna, lecz niezwykle ważna, przeznaczona dla określonego grona odbiorców – miłośników literatury ambitnej, ceniących tzw. „slow reading”, cierpliwych i poszukujących czegoś więcej niż samej fabuły. Dla tych którzy zadają pytania o sens, przemijanie i ludzką świadomość.
To książka, którą się nie tyle czyta, ile doświadcza — powoli odkrywając i rozumiejąc świat, który trwa mimo wszystko. To literatura wymagająca skupienia, ale odwdzięczająca się głębokim przeżyciem intelektualnym i duchowym. Nie sposób przejść obok niej obojętnie — warto dać jej szansę i przeżyć coś naprawdę głębokiego oraz niepowtarzalnego.
To literatura, która nie zabiega o uwagę — to czytelnik musi zrobić krok w jej stronę. I właśnie dlatego warto ten krok wykonać.
Artykuł Hedonizm czytania – czytelniczy plan na kwiecień pochodzi z serwisu Biblioteka Publiczna w Piasecznie.
Źródło: Biblioteka Publiczna : Hedonizm czytania – czytelniczy plan na kwiecień



