UKS Return Piaseczno nie zwalnia tempa. Po rekordowym roku 2025, nowy sezon rozpoczął się od prawdziwego trzęsienia ziemi. Styczniowy turniej pokazał, że Piaseczno stało się ogólnopolską stolicą amatorskiego tenisa stołowego.
Pierwszy turniej XXVIII edycji Grand Prix Piaseczna przeszedł do historii jako jedno z najbardziej obleganych wydarzeń w regionie. Przy stołach zameldowało się ponad 300 uczestników, a listy startowe w większości kategorii zostały zamknięte na kilka dni przed pierwszym serwisem.
Co przyciąga tłumy na Grand Prix Piaseczna?
To nie jest zwykły turniej – to sportowe święto, które przyciąga graczy z Mazowsza, Lubelszczyzny, Podlasia i województwa świętokrzyskiego. Sukces styczniowej edycji to zasługa kilku kluczowych czynników:
– Rekordowa pula nagród: organizatorzy poszli o krok dalej, zwiększając pulę i nagradzając prawie 100 zawodników!
– Atmosfera i integracja: poza zaciętą rywalizacją, na uczestników czekał słodki poczęstunek (nieśmiertelne pączki i owoce), który dodawał sił między setami.
– Dodatkowe emocje: losowania nagród oraz specjalne konkursy dla najmłodszych sprawiły, że hala tętniła życiem nie tylko przy stołach.
Popularność naszego Grand Prix przerosła oczekiwania. Widok zawodników z kilku województw oraz fakt, że musimy zamykać listy startowe przed czasem, to dla nas najlepsza motywacja.
Nie przegap kolejnej szansy!
Jeśli nie udało Ci się wystartować w styczniu lub czujesz niedosyt po ostatnich pojedynkach, mamy dobrą wiadomość. Machina Grand Prix Piaseczna kręci się dalej!
Kolejne emocje już 7 lutego 2026 roku. Biorąc pod uwagę tempo, w jakim znikają miejsca na liście startowej, radzimy trzymać rękę na pulsie i zapisać się jak najszybciej.
Czy widzimy się przy stole? Do zobaczenia w Piasecznie!








